Oto wyjaśnienie zagadki z posta poprzedniego.
W kaloszach, bo mokro było a po drodze strumyk do przebycia, wybrałyśmy się w teren zrobić kilka fotek.
Prześladowały nas ptaszkowe i lekko ludowe klimaty.
Na początek zatem kilka zdjęć lekko "odlotowych".
W kaloszach, bo mokro było a po drodze strumyk do przebycia, wybrałyśmy się w teren zrobić kilka fotek.
Prześladowały nas ptaszkowe i lekko ludowe klimaty.
Na początek zatem kilka zdjęć lekko "odlotowych".

Kasia:
filcowy pas - KJ
szal filcowy - KJ
broszka ptaszek - KG
Karolina
Filcowa torebka - KJ
filcowe rękawiczki - KJ
ptaszki kolczyki - KG
fotografie KJ i KG
we współpracy ze statywem ;)
malowanie - KG
wymyślanie - KJ i KG
Myśl dnia:
Każda głupia mina
To podskoków wina
To podskoków wina
























